Targ przy ul. Ruskiej: Zasłabł po tym, jak strażnicy przyłapali go z kontrabandą
Mieszkaniec gminy Jabłonna wyciągał właśnie z komórki przy targu przy ul. Ruskiej karton papierosów. Mężczyznę z kontrabandą przyłapali Strażnicy Miejscy. Wtedy 60-latek zemdlał.
- 06.08.2009 15:52
Do zdarzenia doszło w środowe przedpołudnie. Mężczyzna wychodził właśnie z komórki, chowając papierosy pod kurtką. Na widok strażników szybko zamknął pomieszczenie, a klucz oddał stojącej koło niego kobiecie. Okazało się, że 60-letni Wiesław M. ma pod ubraniem 10 paczek papierosów bez akcyzy. Chwilę później strażnicy wezwali policjantów.
60-latek tłumaczył się, że wynajmuje pomieszczenie od osoby, której nie zna. Nie powiedział też powiedzieć, kim była kobieta, której przekazał klucz. Okazało się, że była to jego konkubina, ale - jak twierdził - nie znał jej nazwiska.
- Kiedy policjanci powiedzieli 60-latkowi, że muszą sprawdzić co znajduje się w komórce, mężczyzna zasłabł – mówi Arkadiusz Arciszewski, z lubelskiej policji. - Karetka pogotowia zabrała go do szpitala.
W komórce było 1200 paczek papierosów oraz 29 butelek alkoholu bez polskich znaków akcyzy. Kontrabanda była warta prawie 10 tys. złotych
Reklama
Komentarze