Krystian Brzozowski wylądował w drugoligowym Zawiszy Bydgoszcz, a Konrad Kraska przeniósł się szczebel rozgrywkowy niżej do Hetmana Zamość. W sobotę Motor poinformował, że jeszcze jeden młodzieżowiec będzie zbierał doświadczenie na wypożyczeniu.
Lewandowski trafił do lubelskiego klubu w styczniu 2025 roku z Championa Warszawa. Pomocnik z rocznika 2008 zdążył już nawet zadebiutować na boiskach PKO BP Ekstraklasy. W poprzednim sezonie trenera Mateusz Stolarski dwa razy wpuścił piłkarza na końcówki meczów z: Rakowem Częstochowa i Pogonią Szczecin. W sumie młodzian spędził na murawie kilkanaście minut.
Więcej grywał w czwartoligowych rezerwach żółto-biało-niebieskich. Jak już nie raz informowaliśmy, Motor zlikwidował jednak drugą drużynę, dlatego młodzież miała dwa rozwiązania: albo tylko trenować z pierwszym zespołem, albo udać się na wypożyczenie.
Jeszcze niedawno wydawało się jednak, że akurat Lewandowski będzie miał szansę powalczyć o miejsce w składzie. Na początku sierpnia pytaliśmy trenera Mariusza Misiurę czy ktoś z młodych piłkarzy może liczyć wkrótce na minuty.
– Myślę, że Dominik Gregorski czeka w kolejce do minut, ale bardzo dobrze na treningach wygląda też Franek Lewandowski. Dlatego wydaje mi się, że między tą dwójką rozstrzygnie się, kto pierwszy pojawi się na boisku – wyjaśniał Mariusz Misiura.
Od tego czasu sporo się jednak zmieniło. Motor pozyskał Rony Lopesa, a wkrótce do drużyny ma dołączyć jeszcze dwóch kolejnych, bardziej doświadczonych zawodników.
Nowy klub Lewandowskiego – Mławianka występuje w grupie pierwszej Betclic III ligi. Poprzednie rozgrywki zakończyła na dwunastym miejscu w tabeli, tuż nad strefą spadkową. W obecnym sezonie też zanosi się na walkę o utrzymanie. Po sześciu rozegranych meczach ma na koncie cztery punkty i zajmuje czternastą lokatę.

Komentarze