Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Desperat uciekł przed policją do stawu i nie chciał wyjść

Prawie dwie godziny spędził w stawie hodowlanym 20-letni mężczyzna, który wskoczył do wody po tym, jak uciekał przed policjantami. Młodzieńca pomogli wyciągnąć z wody strażacy.
W poniedziałek około godz. 12.30 policjanci z Ryk dostali zgłoszenie, że czterech pijanych młodych mężczyzn zaczepia przechodniów. Wśród nich był poszukiwany 20-latek. Gdy mężczyzna zorientował się, że policjanci go rozpoznali, rzucił się do ucieczki. Pościg zakończył się w... stawie hodowlanym. Policjanci próbowali namówić młodzieńca, by sam wyszedł z wody, ale ten nie słuchał. Spędził w niej ponad dwie godziny. W końcu z odsieczą przybyli strażacy wyposażeni w łódkę. Wspólnymi siłami mężczyznę wyciągnięto z wody. 20-latek trafi wkrótce ponownie do zakładu poprawczego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama