Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Odra opanowana. Zakończyła się akcja szczepień puławskich Romów

Ponad 130 osób zaszczepiono przeciwko odrze. Prezydent Puław pyta jednak: Kto zapłaci za szczepionki, które zostały kupione ze środków budżetu miasta?
– Zanotowaliśmy 25 przypadków odry, z których 15 było leczonych szpitalnie – informuje Tadeusz Jankowski, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Puławach. Wydaje się, że epidemia odry została już zażegnana. Błyskawiczną akcję szczepień udało się przeprowadzić dzięki finansowej pomocy miasta. Bo kiedy sanepid rozpoczął akcję szczepień dzieci z osiedla zamieszkiwanego przez Romów, okazało się, że również dorośli potrzebują szczepionek. Kłopot w tym, że osoby powyżej 19 roku życia za szczepionki muszą płacić same. Dlatego kilka dni temu w Urzędzie Miasta zebrał się specjalny sztab kryzysowy. Sanepid wystąpił do prezydenta miasta z wnioskiem, aby akcję darmowych szczepień rozszerzyć również na dorosłych i poprosił o fundusze na te szczepienia. – Przeznaczyliśmy 5 tys. złotych, bo nie chcieliśmy odbijać piłeczki. Ale od razu piszemy do ministra zdrowia zapytanie, kto powinien płacić za szczepionki w przypadkach takich epidemii – mówił wtedy Janusz Grobel, prezydent Puław. Dyrektor puławskiego sanepidu na to pytanie nie potrafi odpowiedzieć. – Było zagrożenie bezpieczeństwa sanitarnego, dlatego taka decyzja została podjęta. Mam nadzieję, że prezydent dostanie odpowiedź z ministerstwa – mówi Jankowski. Takie samo pytanie, jak prezydent, wysłaliśmy również sami do Ministerstwa Zdrowia. Odpowiedzi nie dostaliśmy, a pytane trafiło do Głównego Inspektoratu Sanitarnego. – W kalendarzu szczepień są wyszczególnione szczepienia refundowane i takie, za które płaci pacjent. W tym przypadku mieliśmy do czynienia właśnie z tym drugim przypadkiem – odpowiedział nam Tomasz Misztal z Głównego Inspektoratu Sanitarnego. To oznacza, że miastu nikt nie zwróci pieniędzy wydanych na szczepionki. Problem jest jednak w tym, że gdyby Romowie musieli wydać po kilkadziesiąt złotych na szczepionkę, to najprawdopodobniej by się nie zaszczepili. A wtedy zagrożenie chorobą w Puławach byłoby znacznie większe. Tymczasem odra, która przez lata stała się już trochę zapomnianą chorobą, może powodować groźne powikłania. U dzieci mogą prowadzić nawet do śmierci.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama