Wsiadł na rower i jechał zygzakiem. Aż wpadł w ręce policji
Wśród 25 nietrzeźwych kierujących zatrzymanych przez policję minionej doby, najbardziej pijani byli rowerzyści. Rekordzista miał ponad 3,5 promila i zakaz prowadzenia pojazdów. Także rowerów.
- 20.08.2009 08:31
Policjanci z komisariatu w Bychawie zatrzymali 36-letniego rolnika, gdy jechał rowerem ulicą Strażacką w Krzczonowie. Poruszał się chwiejnie. Kiedy funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny alkomat wykazał, że był pijany. Rowerzysta miał ponad 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
To nie jedyne przestępstwo popełnione przez 36-latka. Mężczyzna do lipca 2014 roku posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz rowerów.
Równie pijany był rowerzysta, którego policjanci zatrzymali na terenie gminy Borzechów. Mężczyzna wybrał się na przejażdżkę po kilku głębszych. Policyjny alkomat wskazał u niego blisko 3,2 promila.
Z kolei w ręce policjantów z Lubartowa wpadł 20-letnie bezrobotny, który wczoraj w miejscowości Brzeziny spowodował kolizję drogową. Mieszkaniec Lubartowa miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Reklama












Komentarze