Wypadek w Strzyżowicach: Nie żyje ranny 2-latek
2,5-letni chłopczyk, który kilka dni temu został ciężko ranny w wypadku w Strzyżowicach pod Rykami zmarł w środę w szpitalu.
- 27.08.2009 18:28
Przypomnijmy. 17 sierpnia na krajowej \"siedemnastce” zderzyły się trzy pojazdy: przewożąca butle z gazem ciężarówka, bus, którym podróżowało 16 pasażerów i honda. Auto zostało niemal doszczętnie zmiażdżony. Jadąca hondą kobieta i jej synekdoznali ciężkich obrażeń. Do szpitali trafiło także trzech pasażerów busa. Mimo wysiłków lekarzy, chłopczyk zmarł.
To nie pierwszy wypadek, jaki wydarzył się w tym miejscu. Dlatego mieszkańcy Strzyżowic apelowali o ograniczenie prędkości na feralnym odcinku i przebudowę skrzyżowania. I choć takie plany już są, to brakuje środków na ich realizację. Gmina zobowiązała się natomiast do ustawienia w tym miejscu fotoradaru, a policja do częstszych kontroli.
(tom)
Powiązane galerie zdjęć:
Reklama













Komentarze