Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Niemce: To 11-latek szantażował bombą w centrum handlowym

Do ewakuacji 80 osób i przeszukania pawilonu handlowego w Niemcach doprowadził… jedenastolatek. – To był żart wyznał policjantom, którzy ustalili jego nazwisko.
17 sierpnia tuż przed południem kierowniczka pawilonu handlowego w Niemcach odebrała telefon. Usłyszała głos młodego mężczyzny, który zagroził, że jeżeli nie dostanie 20 tys. złotych to wysadzi budynek w powietrze. Po tych słowach połaczenie zostało przerwane. Policjanci próbę szantażu potraktowali bardzo powaznie. Ewakuowali pracowników i klientów pawilonu oraz osoby przebywające w pobliskich sklepach i mieszkaniach. Pod pawilonem w pogotowiu czekała straż pożarną, karetka i energetycy. Budynek przeszulali policyjni pirotechnicy i psy wyszkolone w wykrywaniu materiałów wybuchowych. Alarm był fałszywy. W środę policjanci namierzyli autora alarmu bombowego. - To 11-latek z gminy Niemce – mówi Arkadiusz Arciszewski w lubelskiej policji. - Chłopak przyznał się do winy. Policjantom powiedział, że miał to być tylko żart. Twierdził, że nie sądził, iż doprowadzi do tak dużego zamieszania. Zajmie się nim sąd rodzinny.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama