Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zmiana świateł na Ducha - gigantyczne korki na wiadukcie Poniatowskiego (zdjęcia)

Zielone światło miało się świecić 13 sekund, świeci się tylko przez osiem. Korki z ul. Ducha nie zniknęły, a autobusy z Willowej wyjeżdżały spóźnione. Tak wyglądało we wtorek skrzyżowanie ul. Ducha z Północną.
Sygnalizacja została przeprogramowana w poniedziałek przed południem. O zmiany prosili mieszkańcy os. Botanik, którzy co rano stali w długich korkach na ul. Ducha, którą do Lublina dojeżdżają też mieszkańcy Marysina i okolic. Ratusz zdecydował, że zielone światło dla ul. Ducha będzie się świecić dłużej. – Wydłużyliśmy je o 5–8 sekund w zależności od pory dnia – wyjaśniał nam w poniedziałek Andrzej Matacz z Wydziału Dróg i Mostów w Urzędzie Miasta. Wczoraj odmieniona sygnalizacja przechodziła poranny chrzest bojowy. Ale okazało się, że korki na Ducha jak były, tak są. Wczoraj sznur samochodów sięgał Poligonowej. – Po godz. 8 kierowcy autobusów linii 2 zgłaszali nam największe problemy – przyznaje Weronika Opasiak, rzecznik MPK. – Opóźnienia sięgały 20 minut. Właśnie po godz. 8 zielone światło na Ducha zamiast przez 13 sekund świeciło tylko przez osiem. – Na pewno ma pan dobry stoper? – dopytuje Eugeniusz Janicki, dyrektor Wydziału Dróg i Mostów. – Zielone światło dla Ducha to minimalnie 12 sekund, a nie 8. Sprawdzę to, wysyłam inspektora. Okazało się, że światła zostały przez robotników przeprogramowane niezgodnie z dyspozycją wydaną przez magistrat. – Pomylili cyfry – potwierdza Matacz. Urzędnicy dopatrzyli się błędów w programie obowiązującym przed godz. 6.30 i między godz. 6.30 a 7.30. Błędu, który my wyłapaliśmy, nie dostrzegli. Miasto obiecuje zmiany. – Wykonawca musi poprawić światła, by pracowały zgodnie z naszym zleceniem – zapowiada Matacz. Nasi internauci skarżyli się też na większe niż zwykle korki na al. Solidarności przed Sikorskiego jadąc od centrum. – Tu nie kazaliśmy nic zmieniać – mówi Matacz.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama