Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przejażdżka rikszą skończyła się na policji

Policjanci podczas nocnego patrolu zatrzymali na jednej z puławskich ulic dwóch młodych chłopców poruszających się rikszą. 14-latek oraz jego o rok starszy kolega tłumaczyli mundurowym, że sprzęt pozostawiony bez opieki znaleźli i postanowili się nim przejechać.
– Tłumaczyli, że wieczorem znaleźli stojącą rikszę i postanowili nią pojeździć po mieście. Riksza trafiła na policyjny parking – mówi Roman Maruszak, z puławskiej policji. Okazało się, że 14 i 15 letni chłopcy są wychowankami młodzieżowego ośrodka w Puławach. Przyznali się policji, że o godz. 22 powinni stawić się w ośrodku wychowawczym w Puławach. Tymczasem o 4:30 wychowankowie ośrodka jeździli po Puławach rikszą. Rano zostali przekazani do ośrodka. Policja poszukiwała właściciela rikszy, by ustalić czy młodzieńcy mówią prawdę. MMPuławy skojarzyło, do kogo należy riksza.Redakcja zadzwoniła do właściciela z pytaniem, czy nie zginął mu nietypowy pojazd. Okazało się, że tak. Riksza zginęła z placu dziedzińca, na którym właściciel zawsze ją zostawiał. Natychmiast zgłosił się po odbiór pojazdu do Komendy Powiatowej policji w Puławach. – Teraz wysłuchamy wersji właściciela rikszy. Okaże się, czy została ona skradziona. Sprawcami są nieletni i zajmie się nimi sąd rodzinny – dodaje Maruszak. Po złożeniu zeznań riksza zostanie zwrócona właścicielowi.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama