Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Robota w Kazimierzu Dolnym się nie klei

Remont chodnika przy ul. Cmentarnej trwa od ponad miesiąca, a już wiadomo że wyznaczony termin zakończenia prac nie będzie dotrzymany. Wcale nie lepiej jest na innym „froncie robót” – ul. Krakowskiej.
Strach pomyśleć, jakie słowa padną z ust ludzi, którzy przyjadą do Kazimierza na 1 listopada; już teraz Internauci sypią gromy na ślamazarne tempo robót. Lubartowska firma, która wygrała przetarg, wystartowała z przebudową Cmentarnej w lipcu. Pod koniec września miała dotrzeć do mety, ale wiadomo, że nie zdąży. – Budowa idzie wolno, ponieważ ekipa budowlana pije dużo… napojów orzeźwiających. Mieszkam przy Cmentarnej i widzę ich codziennie – pisze na forum internauta podpisujący się „Janek”. – Skoro zaczęli, to i kiedyś skończą – ironizuje „Janusz”. – Czy widzieli państwo, jak ułożyli kostkę brukową? Nie dość, że krzywo, to każdy kamień w inną stronę – naśmiewa się „Kazimierzak”. Powodem „obsuwy” są komplikacje – tak przynajmniej tłumaczą w Urzędzie Miasta. Przeszkodą jest niestabilna skarpa, którą należy zabezpieczyć murem oporowym długości 15 m. – A mur jak to mur, w jeden dzień się przecież nie postawi – objaśnia nam fachowo jeden z robotników. Według planów, cała ulica ma zostać wyłożona kostką, pojawi się na niej również oświetlenie. Miejmy nadzieję, że końcowy efekt będzie na tyle piorunujący, że wynagrodzi kazimierzanom wynikające z remontu niedogodności i nerwy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama