Atak zimy. Uszkodzone linie energetyczne, tysiące ludzi bez prądu
Nawet 30 tysięcy odbiorców w naszym regionie nie ma prądu. To efekt intensywnych opadów śniegu. Biały puch łamie gałęzie, które z kolei niszczą linie energetyczne.
- 14.10.2009 10:46
– Rano było jeszcze całkiem nieźle, bo prądu nie miało ok. 6 tys. odbiorców – mówi Dorota Szkodziak, rzecznik Lubelskich Zakładów Energetycznych. – Niestety teraz sytuacja znacznie się pogorszyła. Szacujemy, że prądu może nie miećnawet u 30 tys. ludzi.
– Śnieg pada przez cały czas, przez co warstwa białego puchu na gałęziach drzew jest coraz większa. Gałęzie tego nie wytrzymują i łamią się, niszcząc nasze linie – tłumaczy Szkodziak.
W terenie są wszystkie służby energetyczne w całym regionie. – Mamy kłopot z dojazdem w wiele miejsc – zaznacza Szkodziak. – Są trudne warunki na drogach. A do niektórych linii trzeba dojechać w środek pola.
Reklama












Komentarze