Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prokuratura chce unieważnić pozwolenie na budowę \"Króla Kazimierza\"

Przez braki w dokumentacji może się okazać, że działający od trzech lat hotel Król Kazimierz został wybudowany nielegalnie. Wtedy hotelowi grozi nawet… rozbiórka.
– 30 września 2009 r. zostało wszczęte przez wojewodę lubelskiego postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę hotelu \"Król Kazimierz” przy ul. Puławskiej w Kazimierzu Dolnym – poinformował nas wczoraj Rafał Przech z Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie. To konsekwencja wcześniejszego postępowania prowadzonego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, które złożyło doniesienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przy wydawaniu pozwolenia na budowę hotelu. Śledztwo zostało umorzone w lipcu, bo puławscy prokuratorzy nie dopatrzyli się przestępstwa. Mimo to, ostatnio pojęli je na nowo śledczy z Lublina. – Zajmuje się nim nasz Wydział Przestępczości Gospodarczej – informuje Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Puławska prokuratura, choć przestępstwa nie wykryła, to po przeanalizowaniu dokumentów zdecydowała, że sprawę skieruje do wojewody. – W chwili składania wniosku o pozwolenie na budowę, inwestor dostarczył niekompletną dokumentację. Nie przedstawił wszystkich uzgodnień i opinii niezbędnych do wydania decyzji – tłumaczy Syk-Jankowska. Hotel działa w Kazimierzu Dolnym już od trzech lat. Urzędnicy wojewody nie chcą mówić o ewentualnych konsekwencjach unieważnienia pozwolenia na budowę. Jednoznacznej odpowiedzi unika też nadzór budowlany. – Każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie – tłumaczy Elżbieta Dudzińska, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Puławach. W najbardziej drastycznym przypadku, gdyby wojewoda uznała, że hotel powstał niezgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego, nadzór budowlany może wydać decyzję nawet o nakazie rozbiórki hotelu. Wtedy jego właściciel mógłby domagać się odszkodowania od urzędu, który wydał pozwolenie. – Sądzę, że cała ta sprawa to bicie piany z niczego – komentuje Sławomir Kaczmarczyk, dyrektor generalny hotelu \"Król Kazimierz”. Zaznacza, że obecny właściciel kupił hotel od poprzedniego blisko dwa lata temu, kiedy obiekt już dawno ukończony i funkcjonował. – Ale nawet jeśli teraz okazałoby się, że na etapie wydawania pozwolenia coś było nie tak, to przecież nie inwestor popełnił ten błąd, tylko urzędnicy wydający decyzję – dodaje Kaczmarczyk. Pozwolenie na budowę hotelu wydało Starostwo Powiatowe w Puławach. Wczoraj nie udało nam się uzyskać komentarza z urzędu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama