Kradli kołpaki z aut, a miejskie kamery znów nie działały
To już chyba tradycja, że puławski monitoring kiedy potrzeba, to nie działa. Tym razem dzięki kamerze na osiedlu Kołłątaja można było złapać złodziei, którzy jednej nocy okradli z kołpaków kilkanaście samochodów. Ale kamera nie działa…
- 21.10.2009 10:38
Złodzieje ukradli kołpaki z samochodów dwa tygodnie temu. – Dostaliśmy zgłoszenia od 16 właścicieli samochodów z osiedla Kołłątaja. Udało nam się odnaleźć dwa komplety kołpaków, które czekają na swoich właścicieli – informuje Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji.
Ale policja o kradzieży sama nas nie poinformowała. Wysłała tylko zdjęcia kołpaków, które udało się odzyskać. – Nie zrobiliśmy tego, bo trwają działania operacyjne mające na celu ujęcie sprawców – tłumaczy Marcin Koper.
Być może jednak policja nie chciała informować o sprawie, żeby nie wyszło na jaw, że kamera monitoringu na osiedlu Kołłątaja nie działa. – O tym, że kamera nie działa dowiedziałem się całkiem przypadkiem. Na ulicy zaczepił mnie jeden z mieszkańców osiedla, którego samochód został właśnie okradziony – opowiada miejski radny Sławomir Seredyn. – Byłem zaskoczony informacją o zepsutej kamerze. W najbliższym czasie złożę interpelację w tej sprawie do prezydenta – dodaje.
Okazuje się, że nie tylko ta jedna kamera w tej chwili w mieście nie działa.
CAŁY ARTYKUŁ NA WWW.MMPULAWY.PL
Reklama













Komentarze