Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Pawilonu handlowego w Bochotnicy na razie nie będzie

Pozwolenie na budowę pawilonu handlowego w Bochotnicy jest nieważne – uznał wojewoda. Przeciwko inwestycji protestowali kupcy z pobliskiego Nałęczowa. Decyzja wojewody nie jest prawomocna.
Puławski starosta zezwolił na budowę sklepu, choć zdaniem protestujących na spornym terenie można stawiać tylko domki jednorodzinne i drobne obiekty usługowe. Dopuszczał to stary plan zagospodarowania przestrzennego z lat 90. Dokument nie był prawidłowo aktualizowany, a co za tym idzie stracił ważność. – Działka, której dotyczyła decyzja starosty, nie jest objęta od 1 stycznia 2004 roku miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego – wyjaśnia Rafał Przech z biura prasowego Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. – W tej sytuacji zmiana zagospodarowania terenu wymagała ustalenia przez samorząd gminy warunków zabudowy, a ten warunek nie został spełniony. Kiedy przed paroma miesiącami rozpętał się konflikt wokół sklepu, władze Nałęczowa przekonywały, że inwestycja jest realizowana zgodnie z przepisami. – Wszystko dzieje się w majestacie prawa – mówił Artur Rumiński, zastępca burmistrza Nałęczowa. – Jestem za zdrową konkurencją, a nie likwidowaniem przeciwników. Zdaniem inwestora, protesty nałęczowskich kupców wynikają właśnie ze strachu przed konkurencją. Pawilon o powierzchni 700 mkw. zagroziłby lokalnym sklepikom. Decyzja wojewody nie jest ostateczna. Można się od niej odwołać do głównego inspektora nadzoru budowlanego w Warszawie. Strony mają na to dwa tygodnie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama