Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Borzechów: Gdyby rolnik był trzeźwy, nie złamałby nogi

W tym przypadku sprawdza się ludowe przysłowie: Gdyby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała. W roli kozy tym razem występuje 52-letni mężczyzna, mieszkaniec Borzechowa.
52-letni rolnik po pijanemu wsiadł do traktora i wybrał się na przejażdżkę. Kierowanie pojazdem sprawiało mu nie lada problem, mężczyzna nie mógł okiełznać maszyny. W pewnym momencie traktor zjechał na pobocze drogi i przewrócił do rowu. Kierowca wyszedł z opresji prawie bez szwanku, jeśli nie liczyć złamanej nogi. To nie koniec problemów. Alkomat wykazał u mężczyzny ponad 1, 8 promila alkoholu. Teraz będzie tłumaczył się przed policją. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama