Dodatkowa godzina lekcyjna oburzyła nauczycieli
Oświatowa NSZZ \"Solidarność” wysłała do prezydenta RP, parlamentarzystów i rzecznika praw obywatelskich apel, żeby wystąpili z inicjatywą ustawodawczą w sprawie zmiany Karty Nauczyciela.
- 18.11.2009 09:28
Oświatowe związki zgodziły się w ub. roku na wpisanie do niej dodatkowej, niepłatnej godziny lekcyjnej. Ale pod warunkiem, że w 2010 r. rząd zagwarantuje nauczycielom podwyżki.
– Decyzja zapadła, a o zapowiadanych podwyżkach możemy pomarzyć – mówi Teresa Misiuk, szefowa oświatowej \"Solidarności” w naszym regionie. – Skoro rząd nie zamierza ich dać nauczycielom, to niech wycofa się z bubla prawnego o jednej godzinie.
Dlaczego bubla? – Tych godzin jest w sumie w każdej szkole tak dużo, że trudno znaleźć sale lekcyjne. Trudno też znaleźć uczniów chętnych do udziału, bo ci i tak mają dużo obowiązków – wylicza Misiuk. – A czas pracy nauczycieli zwiększył się de facto nie o godzinę, tylko znacznie dłużej.
Reklama













Komentarze