Reklama
Galeria Zielona ścigana przez urzędników o pół miliona
475 tysięcy złotych niezapłaconego czynszu. Tyle domaga się od Galerii Zielonej puławski magistrat. – Nie płacimy, bo urząd nie przedstawił aktualnej wyceny nieruchomości – odpowiadają przedstawiciele Galerii.
- 14.12.2009 16:37
W ubiegłym tygodniu Galeria Zielona dostała pozew sądowy w tej sprawie. Chodzi czynsz za dzierżawę od miasta gruntów, na których stoi kompleks. Galeria twierdzi, że miesięcznie płaci miastu 20 tys. zł, tymczasem Urząd Miasta od początku roku nalicza aż 64 tys. złotych.
– Chcielibyśmy płacić czynsz w takiej wysokości, jaka będzie wynikać z prawidłowo wykonanej wyceny gruntów – mówi Adam Wicher, dyrektor Galerii Zielonej. – Kłopot w tym, że urząd do tej pory takiej nam nie przedstawił.
Bo wysokość czynszu zależy od wartości gruntu, na którym stoi Galeria. W ubiegłym roku urząd przygotował taką wycenę. Prawnicy Galerii wytknęli jednak, że była ona zrobiona nieprawidłowo. Powstała kolejna wycena. – Ale i ta nie została zaakceptowana przez spółkę – informuje Magdalena Zarychta, rzecznik prezydenta Puław.
Dlaczego? – Wykonano ją w lipcu tego roku, a dotyczy stanu z listopada ubiegłego roku. Nasi prawnicy stwierdzili, że taki dokument musi być aktualny. Wtedy zaakceptowalibyśmy go bez mrugnięcia okiem. Dlatego ciągle czekamy na wycenę gruntu, która będzie zgodna z umową dzierżawy – mówi Wicher.
W całej sprawie czas ma bardzo istotne znaczenie. Od listopada 2008 do lipca 2009 roku ceny nieruchomości znacznie spadły. Różnica byłaby więc także w czynszu, wyliczonym na podstawie aktualnej wartości gruntu.
Jeszcze w listopadzie doszło do spotkania miasta z przedstawicielami Galerii. – Ale w sprawie wysokości czynszu za dzierżawioną działkę nie zapadły wiążące decyzje. Dlatego miasto będzie dochodzić swoich roszczeń na drodze sądowej – mówi Zarychta.
Przedstawiciele Galerii Zielonej są pewni swoich racji. Urząd będzie w sądzie reprezentowała zewnętrzna kancelaria adwokacka. Dlaczego, skoro w samym urzędzie również pracują prawnicy? – Od wielu lat korzystamy z usług jednej z kancelarii prawnych. Obsługuje ona m.in. wszystkie sprawy związane z obrotem nieruchomościami. Prowadzenie sprawy Galerii Zielonej nie wiązało się z żadną dodatkową opłatą – wyjaśnia Zarychta.
Reklama













Komentarze