Popołudniowy szczyt: Są korki, wypadki i utrudnienia w ruchu (zdjęcia)
Cały Lublin jest zakorkowany. Kierowcy muszą uzbroić się w dużą cierpliwość. Źle jeździ się też w innych miejscach regionu. Dwa wypadki zablokowały drogi w Wierzchowiskach i Biłgoraju.
- 17.12.2009 16:04
- Tragedia - napisał do nas pan Łukasz. Z jego relacji wynika, że wyjechał z pracy o godz. 15.20. - Przemieszczenie się samochodem z centrum Lublina na Czuby trwa około 1,40 h. Kierowcy stoją w potwornych korkach - pisze internauta.
Na K-12 w miejscowości Wierzchowiska na wysokości stacji shell tir uszkodził barierki oddzielające pasy ruchu.
– Na odcinku około 200 metrów na wewnętrznych pasach ruchu w obu kierunkach ruch jest zablokowany – informuje podkom. Jacek Deptuś z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Kierowcy jadący w stronę Piask, Chełma i Zamościa muszą spodziewać się dużych utrudnień.
Z kolei w Biłgoraju na ulicy Krzeszowskiej doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Zablokowana jest droga W-858. Policjanci zorganizowali objazdy przez m. Rogale oraz Dereźnie.
Fatalnie jeździ się po Lublinie. Zakorkowane są wszystkie największe ulice, kierowcy stoją też w korkach w całym Śródmieściu.
Kierujący powinni się spodziewać, że ruch będzie lepszy dopiero wieczorem – gdy minie popołudniowy szczyt i większość lublinian wróci z pracy do domów.
Policja apeluje o ostrożności i rozsądek na drodze. – Pamiętajmy, że sprawny technicznie i prawidłowo wyposażony samochód musi iść w parze ze zdrowym rozsądkiem kierowcy – podkreśla podkom. Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji.
– Prędkość musi być dostosowana do stanu i widoczności drogi, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu - przypomina podkom. Laszczka-Rusek.
Reklama













Komentarze