Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mieszkańcy chcą ciszy: Nie chcemy mieć garaży pod oknami!

Jest cicho i spokojnie, a będzie... jak na wojnie – tak mieszkańcy argumentują swoje \"nie” miejskiej inwestycji. Budowa ruszyła, ale po protestach budowlańcy przerwali prace.
Chodzi o budowę na zlecenie Urzędu Miasta pięćdziesięciu boksów garażowych. Budowane są zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego. Garaże mają służyć wyłącznie mieszkańcom domów przy ul. Modrzewiowej. Kiedy jednak robotnicy weszli na plac budowy, rozpętała się burza. Mieszkańcy zaprotestowali. – Zebraliśmy kilkadziesiąt podpisów – mówi Krzysztof Posyniak, jeden z oponentów budowy, któremu nie podoba się m.in. to, że garaże będą blisko mieszkań. – Do tego roboty były prowadzone nienależycie. Żadnego zabezpieczenia, infrastruktury ani tablicy informacyjnej. Padają też inne argumenty. – Jestem schorowaną emerytką i rzadko wychodzę z domu. Z okna mam widok na lasek. A oni chcą teraz wyciąć drzewa i postawić paskudne garaże – bulwersuje się starsza kobieta. Lokatorzy z Modrzewiowej ślą pisma protestacyjne, gdzie tylko się da. Zaalarmowali już panią burmistrz, wojewódzkiego konserwatora zabytków i gminę żydowską. – Ale nikt nam nie chce pomóc – rozkładają ręce. Burmistrz Poniatowej odpowiada, że chętnie spotka się z mieszkańcami. – Wystarczy, że jedna osoba do mnie przyjdzie i o to poprosi. Dotychczas nikt tego nie zrobił – twierdzi Lilla Stefanek. Dziwi się też protestom. – Ludzie tyle lat czekali na te garaże. Zapotrzebowanie jest wielkie, bo samochodów ciągle przybywa. Co do drzew, to staramy się ich wyciąć jak najmniej – dodaje burmistrz. Tymczasem, mieszkańcy dopięli swego. Budowę wstrzymano, bo robotnicy zaczęli ją zbyt blisko jednego z garaży, który stoi tam od dawna. Żeby wznowić prace, potrzebny jest nowy projekt i pozwolenie na budowę. Według burmistrz Stefanek, na Modrzewiowej mamy do czynienia z konfliktem między mieszkańcami. – Jedni mają garaże, drudzy nie. Taka polska zawiść – uważa. Protestujący ripostują. – To nie tak. Modrzewiowa to jedna z piękniejszych ulic w mieście, otoczona zielenią. Jak nam tu postawią garaże, skończy się cisza i spokój. Zwiększy się chuligaństwo – przewiduje Posyniak.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama