Z zemsty przebił opony w samochodzie szefa
36-letni pracownik jednej z lubelskich firm wędliniarskich przyszedł pijany do pracy. Kiedy kierownik kazał mu iść do domu, ten poprzebijał mu opony w samochodzie.
- 19.03.2010 15:07
Wczoraj przed południem na policję zadzwonił pracownik jednej z firm wędliniarskich prosząc o interwencję. Okazało się, że kierownik firmy w trakcie pracy wyczuł od swojego pracownika woń alkoholu i chciał odesłać go do domu.
36-letni Zbigniew Z. nie chciał się na to zgodzić i grożąc zniszczeniem samochodu szefa zaczął biec w kierunku parkingu. Potem okazało się, że auto ma przebite opony.
– Poszkodowany oszacował straty na 420 zł. Zatrzymany 36-latek doprowadzony został do policyjnego aresztu. Jak się okazało, miał blisko 2, 5 promila alkoholu w organizmie – informuje Dariusz Woliński z lubelskiej policji.
Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Za swój czyn odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. (tom)
Data dodania:
19.03.2010 15:07
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze