Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dawaj kasę albo wp... Chwilę później byli w rękach policji

- Dawaj pieniądze i telefon – krzyknęli napastnicy do 20-latka grożąc pobiciem. Chłopak pieniądze oddał. Ale kiedy sprawcy odeszli, zadzwonił na policję. Mundurowi szybko zatrzymali sprawców. To 16- i 17-latek.
Do zdarzenia doszło w sobotę na ulicy Radziszewskiego w rejonie Parku Akademickiego. – Do młodego mieszkańca Raciborza podeszło dwóch mężczyzn i grożąc pobiciem kazali mu oddać pieniądze i telefon komórkowy – relacjonuje Dariusz Woliński z lubelskiej policji. – 20-latek obawiając się, że groźby zostaną spełnione, oddał napastnikom ok. 90 zł. 20-latek jednak natychmiast powiadomił policję. Jednego ze sprawców policyjni wywiadowcy zatrzymali w pobliżu centrum handlowego. Okazał się nim 16-letni mieszkaniec Lublina Łukasz K. Miał przy sobie zrabowane pieniądze. Drugi z napastników wpadł na ul. Narutowicza. Zatrzymanym okazał się 17-letni mieszkaniec powiatu lubelskiego Adrian G. Poszkodowany 20-latek rozpoznał napastników jako sprawców napadu. 16-latek trafił do Policyjnej Izby Dziecka. Teraz jego sprawą zajmie się sąd rodzinny. Natomiast 17-latek trafił do policyjnego aresztu. Okazało się, że piątkowej nocy 17-latek usiłował okraść w Lublinie trzy kioski ruchu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama