Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W bibliotece przy ul. Szaserów będą grać DJ-e

Półki z tradycyjnymi książkami, a obok te same tytuły na płytach CD i mp3. Do tego stół dla DJ-a i ściana graffiti. Tak ma wyglądać \"Biblio” – supernowoczesna biblioteka, która właśnie powstaje w Lublinie. Ruszy po wakacjach.
– Idziemy z duchem czasu – tłumaczy Piotr Tokarczuk, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie i jednocześnie pomysłodawca inwestycji. – Pokazujemy, że definitywnie skończyły się czasy, kiedy biblioteka była szarym, smutnym miejscem, w którym nic się nie działo. Dyrektor Tokarczuk chce, by nowa biblioteka tętniła życiem, a ludzie przychodzili tu nie tylko po książki i ulubioną muzykę. – Chodzi o to, by mogli się też spełniać artystycznie – tłumaczy. Ma temu sprzyjać m.in. stół didżejski ustawiony w centrum budynku, a także ściana, którą swoimi pracami mają ozdobić lubelscy grafficiarze. – W bibliotece chcemy organizować minikoncerty, kameralne imprezy i spotkania z nowoczesną oprawą muzyczną – wyjaśnia Tokarczuk. Biblioteka powstaje w budynku po byłej pralni przy ul. Szaserów w Lublinie. Pieniądze na kapitalny remont i nowoczesną aranżację wnętrz dał lubelski magistrat. Prace pochłoną blisko 2 mln zł. – To spory wydatek, ale bardzo potrzebny – komentuje Włodzimierz Wysocki, zastępca prezydenta Lublina ds. oświaty, kultury i sportu. – Ta biblioteka będzie zupełnie nową jakością, połączeniem tradycyjnej wypożyczalni z mediateką. Czegoś takiego jeszcze u nas nie było – dodaje. Multimedialne centrum zaprojektowali architekci z Wrocławia, którzy przygotowywali już podobne inwestycje m.in. w Warszawie. Biblioteka będzie miała blisko 600 mkw. powierzchni. Oprócz papierowych książek zaproponuje czytelnikom także książki elektroniczne i dźwiękowe, do tego filmy, muzykę, komputerowe programy edukacyjne, gry oraz prasę. Nowoczesny charakter miejsca ma podkreślać także jego nazwa: Miejsce nazwaliśmy \"Biblio”. To nasz ukłon w stronę młodych ludzi, którzy lubią określenia krótkie i treściwe – wyjaśnia Tokarczuk. – Jestem wielką zwolenniczką bibliotek, a już na pewno tak nowoczesnych. Multimedia przyciągną młodych ludzi. Chętnie tam zajrzę – deklaruje Mariola Załucka z Lublina. – Ciekawa sprawa. Nie jestem zbyt biegły w nowoczesnych technologiach, ale chętnie sprawdzę, jak będzie wyglądała ta biblioteka, a przy okazji może czegoś się nauczę od młodych ludzi – ma nadzieję pan Stanisław, emerytowany nauczyciel. Ewa Pajuro

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama