Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nie wyrzucaj nakrętek do śmieci. Pomóż chorym dzieciom

Kilogram nakrętek jest wart od 50 do 75 groszy. Kilkaset kilogramów może spełnić marzenie jednego dziecka. Kilka ton uszczęśliwi wiele dzieci.
Mechanizm jest prosty. Za każdy kilogram nakrętek firma recyklingowa płaci od 50 do 70 groszy. Kilogram to około 450 nakrętek. Trzeba ich aż kilkadziesiąt tysięcy, aby spełnić marzenia dzieci lub kupić im prezenty urodzinowe. – To nic nie kosztuje – podkreśla o. Filip Buczyński, dyrektor lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia, które organizuje zbiórkę nakrętek. – Przy takiej pogodzie i tak wszyscy pijemy hektolitry wszelkiego rodzaju napojów. Zamiast wyrzucać korki do śmieci, można je wykorzystać w dobrym celu. Nakrętki mogą pochodzić z butelek po wodzie, oleju, kartonów z mlekiem i sokami itp. Wystarczy nie wyrzucać ich do śmieci, tylko zbierać. – Można w szkole, w której się uczymy, albo w firmie, w której pracujemy, zorganizować miejsce na zbiórkę. Może to być kartonowe pudełko lub duży foliowy worek – zachęca Grzegorz Wolski z hospicjum. – Ale zbierać mogą też osoby prywatne, w domach. – Przy dużej ilości osób, które włączą się w akcję, to się przełoży na konkretne pieniądze – mówi ojciec Filip. – Dzięki zbiórce nie tylko dbamy o środowisko, ale też możemy podopiecznym naszego hospicjum podarować prezenty, spełnić ich marzenia i sprawić, żeby na ich buziach pojawił się uśmiech. Gdy już uzbieramy trochę nakrętek, należy skontaktować się z biurem hospicjum, a potem dostarczyć nakrętki do jego siedziby przy ul. Lędzian w Lublinie. Studenci, nauczyciele, urzędnicy i Czytelnicy Mojego Miasta Lublin od miesiąca zbierają nakrętki. We wtorek finał akcji \"Nakręcamy na pomaganie”. Więcej informacji o akcji na MMLublin

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama