Czechów: Mąż pobił żonę na śmierć?
Tragedia na Czechowie w Lublinie. Ktoś tak skatował 30-letnią kobietę, że ta zmarła w szpitalu. Miała rozbitą głowę i połamane żebra. Policjanci zatrzymali jej męża.
- 29.06.2010 10:23
Skatowana Anna Z. trafiła wczoraj przed południem do szpitala w Lublinie. - Obrażenia ciała poszkodowanej wskazywały, że prawdopodobnie została pobita. Posiadała rozległe obrażenia głowy i klatki piersiowej. Pomimo udzielenia natychmiastowej pomocy medycznej kobieta zmarła - informuje Janusz Wójtowicz z lubelskiej policji.
Policjanci zatrzymali jej 33-letniego męża. Hubert Z. był kompletnie pijany - miał 2,5 promila w wydychanym powietrzu.
Anna Z. mieszkała z mężem i trójką dzieci przy ul. Górskiej w Lublinie (a nie, jak wcześniej podaliśmy przez pomyłkę, że w Śródmieściu). Według ustaleń policji dzień wcześniej małżeństwo piło alkohol.
Hubert Z. jeszcze nie został przesłuchany, bo wciąż trzeźwieje w policyjnym areszcie. Dzieci trafiły pod opiekę Pogotowia Opiekuńczego w Lublinie, a najmłodsze zostało przekazane babci.
Za pobicie ze skutkiem śmiertelnym grozi do lat 10 więzienia.
Reklama
Komentarze