Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bitwy warszawska 1920 w skansenie (zdjęcia)

Rozmowa z Ewą Wencel i Jerzym Bończakiem – aktorami, których zobaczymy w pierwszym polskim filmie 3D.
Jutro ekipa filmowa \"Bitwy Warszawskie 1920” kończy zdjęcia w lubelskim skansenie. Powstały tu kluczowe sceny dla pierwszej polskiej produkcji 3D. Dziś byliśmy na planie. Jakie role państwo gracie w nowej produkcji Jerzego Hoffmana. EW: Ja wcielam się w przedstawicielkę ziemiaństwa, arystokratkę, której majątek zajęli bolszewicy. Uciekam do okopów, biorę ze sobą swoją służącą. EW: Oczywiście, że się nie odmawia. JB: Okres, kiedy propozycje spływały do mnie w dużej ilości, w moim wypadku już minął. Jestem bardzo zadowolony, jeśli dostaję jakiekolwiek oferty pracy w filmie fabularnym. Z tej ucieszyłem się tym bardziej, że to właśnie Jerzy Hoffman. Ostatnio spotkaliśmy się przy realizacji \"Ogniem i mieczem”, wtedy obiecał mi, że następnym swoim filmie nie będzie mnie już rzucał w błoto. Słowa dotrzymał. EW: Ja z Jerzym Hoffmanem współpracuję po raz pierwszy. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa i mam nadzieję, że spełnię oczekiwania. Jakieś anegdoty z planu? JB: Przechodził tu kiedyś człowiek i pyta: Co tu grają? Krzyżaków – odpowiedział ktoś. – A to widziałem – stwierdził.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama