W poprzedniej kolejce Olimpiakos przegrał u siebie 0:3 z Omegą Stary Zamość i był to ostatni mecz dla Tomasza Mazurka w roli trenera zespołu z Tarnogrodu.
– Obie strony uznały, że w obecnej sytuacji drużyna potrzebuje nowego impulsu – przekazał klub w komunikacie w mediach społecznościowych. – Dziękujemy za ponad dwa lata pracy, ale również za całe dotychczasowe zaangażowanie w życie Olimpiakosu. Za tym okresem stoją nie tylko wyniki, lecz także wiele godzin poświęconych drużynie, mnóstwo emocji i odpowiedzialność za klub. To zakończenie jednego etapu, ale nie pożegnanie. „Webi” od zawsze jest częścią Olimpiakosu i wierzymy, że nadal będzie obecny w życiu naszego klubu – dodano.
Nowym szkoleniowcem Olimpiakosu został Bartłomiej Kowalik, który w przeszłości pracował chociażby w Ładzie Biłgoraj, Turze Turobin, Włókniarzu Frampol czy Orionie Dereźnia. Debiut nowego trenera przypadł na wyjazdowe starcie ze Spartą Łabunie. Pierwsza połowa należała do gospodarzy, którzy swoją przewagę udokumentowali w 36. minucie. Wówczas Damian Pilipczuk zagrał do Łukasza Steca, a ten otworzył wynik spotkania. W drugiej połowie do głosu doszli goście, ale nie udało im się zdobyć choćby jednego gola i trzy punkty zostały w Łabuniach.
Czeka ich piłkarski maraton
Dla Sparty było to drugie zwycięstwo w tym sezonie. Trzeba jednak pamiętać, że ekipa dowodzona przez trenera Tomasza Goździuka rozegrała dotąd trzy, a nie cztery, mecze bo starcie z Omegą Stary Zamość zostało przełożone na dziewiątego września.
– Przyznam szczerze, że po dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym nieco bałem się, że drużyna wypadnie z rytmu meczowego. 19 sierpnia mieliśmy też zagrać w Pucharze Polski z Orionem Dereźnia, ale ten zespół wycofał się z rozgrywek. W związku z tym zagraliśmy mecz kontrolny z Orionem Jacnia i zaprezentowaliśmy się z bardzo dobrej strony – mówi Tomasz Goździuk, trener Sparty.
Drużyna z Łabuń ma więc za sobą udany początek sezonu, ale w najbliższych dniach czeka ją prawdziwy piłkarski maraton.
– W ostatnich dwóch meczach sięgnęliśmy po zwycięstwa po ciężkich bojach. Zarówno z Koroną Łaszczów, jak i Olimpiakosem wygraliśmy różnicą tylko jednej bramki. Cieszę się jednak, bo mój zespół pokazał, że w potrafi zachować właściwą koncentrację w takich rywalizacjach. Fajnie też, że po przegranej z Błękitnymi Obsza drużyna pokazała sportową złość – mówi Goździuk i od razu dodaje, że w najbliższych dniach grania będzie jeszcze więcej. – Już w środę czeka nas pucharowe starcie z Igrosem Krasnobród. Później jedziemy do Bodaczowa na mecz z tamtejszym BKS. Następnie, znów w środku tygodnia nadrobimy zaległości w lidze dziewiątego września zagramy na wyjeździe z Omegą Stary Zamość, a prawdopodobnie już dwa dni później podejmiemy u siebie Pogoń 96 Łaszczówka – szczegółowo opisuje trener ekipy z Łabuń.
Sparta Łabunie – Olimpiakos Tarnogród 1:0 (1:0)
Bramka: Stec (36).
Sparta: Ochal – Dobromilski, Pilipczuk, Nowak, K. Zająć, D. Goździuk (80 Buczak), Sobań, Palikom, Luterek (68 Sapii), Mikulski, Stec (90 Karwina).
Olimpiakos: Szponar – Mbogho, Klecha, K. Świtała, Dziura, Kozyra, Kuszka, Paluch, Olekh, Psiuk (68 Gancarz), Hyz (57 Grabowski).
Sędziował: Słoboba.
MACRON ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA – POZOSTAŁE WYNIKI 4. KOLEJKI
Korona Łaszczów – Graf Chodywańce 0:2 (Bobyliak 54, Żerucha 90+5).
Tanew Majdan Stary – Andoria Mircze 6:2 (Skubis 60, 71, 84, Kubik 16, Paćkowski 18, Niemiec 26 – Turevych 44, 70).
Huczwa Tyszowce – Kryształ Werbkowice 1:2 (Mac 39 – Słotwiński 63, Barwiak 66).
Huragan Hrubieszów – Igros Krasnobród 1:3 (K. Oleszczyk 38-karny – Borek 10, Niderla 35, 45).
Gryf Gmina Zamość – Sokół Zwierzyniec 5:0 (Grzęda 45+1, Kushch-Vasylyshyn, 82, 84, Misiarz 90-samobójcza).
Błękitni Obsza – Pogoń 96 Łaszczówka 0:2 (Kłos 69, Ozkavak 80).
Omega Stary Zamość – BKS Bodaczów 1:0 (Miedźwiedź 45).

5-6 września: Olimpiakos – Korona * Bodaczów – Sparta * Pogoń – Omega * Sokół – Błękitni * Igros – Gryf * Kryształ – Huragan * Andoria – Huczwa * Graf – Tanew.

Komentarze