Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Toksyczny kreozot i xylamit na poddaszach kamienic w Zamościu

Poddasza mogą być szkodliwe dla zdrowia ich mieszkańców. Chodzi o zastosowanie do impregnacji drewna zakazanych środków – kreozotu i xylamitu. Poseł Sławomir Zawiślak napisał o tym do ministra infrastruktury. Ten zlecił kontrolę. Przeprowadzi ją Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego.
– Zgłosili się do mnie lokatorzy poddaszy zamojskich kamienic, bo czują się pokrzywdzeni – mówi Sławomir Zawiślak, parlamentarzysta PiS. Na zamojskim Starym Miecie jest mnóstwo komunalnych poddaszy. Mieszkają w nich m.in. artyści, prawnicy, a nawet urzędnicy. Mnóstwo serca i często cały majątek włożyli w ich adaptacje. Dlaczego? Strychy były często zaniedbaną ruiną, niektóre strawił nawet pożar. Teraz są to ładne mieszkania. Kłopot w tym, że mogą być niebezpieczne. W latach 70. i 80. do konserwacji więźby dachowej i wielu drewnianych elementów używano kreozotu i xylamitu (mieszkańcy dotarli podobno do relacji kierowników robót, którzy to potwierdzili). Zwłaszcza ten ostatni ma zły wpływ na zdrowie ludzi. – Xylamit został wycofany z produkcji w 1986 r., a jakiś czas potem minister zdrowia uznał, że w materiałach wykorzystywanych wewnątrz budynków nie wolno go używać – tłumaczy poseł. – Tyle, że lokatorzy, którzy dostali pozwolenia na adaptacje, nie zostali o tym poinformowani. Kłopot w tym, że szkodliwe środki stosowano powszechnie w całej Polsce. Dlatego w imieniu mieszkańców nie tylko Zamościa poseł Zawiślak napisał do ministra infrastruktury. Pyta m.in. czy taka sytuacja nie jest bezprawna, domaga się wskazania skutecznych środków odwoławczych oraz przeprowadzenia kontroli w Zamościu i całym regionie. – Ministerstwo zainteresowało się sprawą – zapewnia Zawiślak. – A do mnie zgłaszają się kolejne osoby, a nawet całe instytucje, które czują się poszkodowane. Olgierd Dziekański, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury poprosił Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o kontrole stężenia szkodliwych środków w staromiejskich lokalach. W jaki sposób lokatorzy mogą dochodzić swoich praw? – Sprawy sporne powinny być rozstrzygane w procesach cywilnych – napisał Dziekański do posła Zawiślaka. Czy jednak szkodliwe środki rzeczywiście były w Zamościu stosowane? Pytania w tej sprawie zostały wysłane mailem do zamojskiego Urzędu Miasta. Odpowiedź jest przygotowywana przez zamojski ZGL, administratora staromiejskich budynków. Do tematu wrócimy jutro.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama