Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Powodzianie z Wilkowa pytają: gdzie są obiecane panele podłogowe?

15 tysięcy metrów kwadratowych podłogowych paneli przyjechało w tym tygodniu do gminy Wilków. Mieli je dostać mieszkańcy poszkodowani w powodzi. – Tyle, że nikt obiecanych paneli nie widział – bulwersują się powodzianie.
– Przeczytałam w \"Dzienniku Wschodnim”, że do firmy budowlane podarowały osobom poszkodowanym przez powódź tyle paneli. Tyle, że ani ja ani nikt inny z mojej miejscowości (Kąty w gminie Wilków – red.) tych paneli na oczy nie widział – oburza się jedna z mieszkanek gminy, która do nas zadzwoniła. – Pytałam w gminie, ale tam nikt nic nie wie. Więc co z tymi panelami? Rozpłynęły się? Chodzi o 4 tiry podłóg, które ufundowali przedsiębiorcy zrzeszeni w tzw. Grupie Muszkieterów i prowadzący sklepy Intermarché oraz Bricomarché. Oprócz Wilkowa przekazali panele także do Sandomierza i Bytomia Odrzańskiego (woj. lubuskie). Sprawdziliśmy. – W czwartek o sprawie przekazanych podłóg wójt rozmawiał z gminnymi radnymi i sołtysami – informuje Marcin Markowski, sekretarz gminy Wilków. – Ustaliliśmy, że sołtysi i radni zbiorą zapotrzebowanie we wszystkich wsiach – wyjaśnia Jan Gil, przewodniczący Rady Gminy Wilków. – W poniedziałek spotkamy się znowu, zbilansujemy zebrane informacje i zdecydujemy o podziale. Zasady są już znane. Każda rodzina (dom) może dostać panele, które wystarczą na maksymalnie 25 mkw. kwadratowych podłogi (czyli jeden większy pokój). W ten sposób paneli wystarczy dla 600 gospodarstw.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama