Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dzieci z Zamościa spędzały wakacje na \"Wyspie Skarbów”

\"Wyspa Skarbów” – pod takim hasłem odbywały się do piątku półkolonie dla dzieci z uboższych rodzin. Zorganizowali je dla nich harcerze.
– Na Zamojszczyźnie skarby są wszędzie! – mówi Jan Cieplechowicz, komendant zakończonych półkolonii ZHP. Mimo iż dzieci biorące udział w zajęciach na stałe mieszkają w Zamościu, codziennie odkrywały nowe miejsca i atrakcje. – Przez te 2 tygodnie zrobiliśmy naprawdę wiele. Dzieciaki zwiedziły całe Roztocze – dodaje Cieplechowicz. Obok zabawy nie zabrakło też miejsca na naukę, m.in. podczas spotkań z policjantami, strażakami i strażnikami miejskimi. – Półkolonie organizujemy dla dzieci, których nie stać na wyjazd poza miejsce zamieszkania. Dbamy o to, aby aktywnie spędzały czas i co najważniejsze miały prawdziwe wakacje – tłumaczy Cieplechowicz. Uczestnicy zajęć z ZHP nie narzekali na nudę. Wzięli udział w dwóch wycieczkach, m.in. do Zwierzyńca, Szczebrzeszyna, Krasnorbodu i Górecka Kościelnego. – Najbardziej podobała mi się wyprawa nad wodę – powiedział nam Michał Sierpiński, jeden z 30 uczestników półkolonii. Dzieci zwiedziły także zamojskie ZOO, Rotundę, BWA, Muzeum Zamojskie, Książnicę Zamojską, Komendę Miejską Policji i siedzibę Straży Pożarnej. Codziennie lekcji prewencyjnych udzielała im Bożena Stanek, przedstawicielka Przychodni Leczenia Uzależnień. \"Wyspa skarbów” zakończyła się w piątek. Półkolonie sfinansował Urząd Miasta i kuratorium.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama