Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rolnik zginął wciągnięty przez prasę, drugiego przygniotło drzewo

Do dwóch nieszczęśliwych wypadków doszło w poniedziałek pod Zamościem. Jedna osoba nie żyje, druga w ciężkim stanie trafiła do szpitala.
Jeden z mieszkańców Sułowa wynajął do prasowania słomy 22-latka z sąsiedniej wsi. Gdy zauważył, że przedłuża się postój ciągnika na polu, postanowił sprawdzić, co się dzieje. Z prasy wystawały nogi młodego rolnika. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna majstrował coś przy podłączonej do ciągnika prasie i został pochwycony przez jej ruchome części. Zginął na miejscu. 49-letni mieszkaniec gminy Łabunie trafił tego samego dnia w ciężkim stanie do szpitala po tym jak przygniotło go drzewo. Ustalono, że poszkodowany wraz z synem ścinali w Ruszowie buka, który upadając na ziemię przygniótł 49-latka. – Mężczyzna z poważnymi urazami, m.in. złamaniami obu rąk oraz kości udowej został przewieziony do szpitala. – Pobrano krew do badań na zawartość alkoholu – informuje Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama