Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Urzędnicy wreszcie pomogą powodzianom z przyczepy

Rodzina Piątków ze wsi Majdany, będzie mogła wreszcie ruszyć z odbudową domu. Ich historię opisaliśmy wczoraj. Urzędnicy obiecali, że w najbliższych dniach przygotują ekspertyzę zalanego budynku. Bez tego powodzianie nie mogli uzyskać odszkodowania.
Piątkowie czekają na decyzję od czerwca. Nadzór budowlany nakazał wówczas zamknąć zniszczony dom. Dopiero w sierpniu inspektorzy z Opola Lubelskiego przesłali informację na ten temat do wojewody. Teraz ekspert powołany przez Urząd Wojewódzki musi orzec, czy budynek rozebrać, czy remontować. Wczoraj okazało się, że sprawa będzie szybko załatwiona. – Podpisaliśmy już umowę z ekspertem – mówi Rafał Przech z UW w Lublinie. – Do połowy września ekspertyza powinna być wykonana. Dla rodziny, od trzech miesięcy mieszkającej w przyczepie, to duża ulga. – Wreszcie będziemy wiedzieć, na czym stoimy – mówi Monika Piątek. – Niech powiedzą, czy możemy remontować, czy trzeba budować od początku. Do Urzędu Wojewódzkiego trafiło ponad sto spraw, dotyczących ekspertyz zalanych domów. Urzędnicy zapewniają, że do końca września uporają się ze wszystkimi. Kłopotów mogą spodziewać się inspektorzy budowlani z Opola. To oni odpowiadali za pierwszą ocenę zniszczonych nieruchomości. – Przyjrzymy się Powiatowemu Inspektoratowi Budowlanemu – zapowiedział wczoraj w TVN24 główny inspektor budowlany Robert Dziewiński. – Praca była tam chyba niezbyt dobrze zorganizowana. W grę mogą wchodzić dymisje odpowiedzialnych za przedłużenie terminu wydania ekspertyzy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama