Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Solidarność nauczycieli z Lubelszczyzny jedzie protestować do Warszawy

Kilkunastu nauczycieli z Lubelszczyzny jedzie do Warszawy na pikietę, która w południe rozpocznie się przed Urzędem Rady Ministrów. Związkowcy \"S\" domagają się rzeczowej dyskusji o swoich postulatach.
- Chcemy dyskusji z premierem o 21 postulatach mających na celu naprawę polskiej oświaty – tłumaczy Teresa Misiuk, szefowa Sekcji Oświaty i Wychowania Solidarności Regionu Środkowowschodniego. Związkowcy domagają się m.in. likwidacji tzw. godzin karcianych. – To dodatkowe godziny pracy, do których zobowiązani są wszyscy nauczyciele. W ubiegłym roku, była to jedna godzina, a w tym roku w szkołach podstawowych i gimnazjach są już dwie – tłumaczy Misiuk. Przewodnicząca dodaje, że dodatkowe godziny stały się źródłem wielu nadużyć. - Niektóre samorządy likwidują etaty w świetlicach i kierują tam do pracy nauczycieli w ramach właśnie godzin karcianych – tłumaczy Misiuk. Pikieta pod Urzędem Rady Ministrów rozpocznie się o godz. 12. – Obecność zapowiedziało około 150 osób, a wśród nich przewodniczący NSZZ \"Solidarność” Janusz Śniadek. Póki co nie mamy informacji, czy ktoś z rządu zechce z nami porozmawiać – tłumaczy Misiuk. Dzisiejsza pikieta to kolejna odsłona protestu związkowców. Wcześniej pikietowali oni przed urzędami wojewódzkimi m.in. w Lublinie, Łodzi, Gdańsku i Poznaniu. Jeśli nie dojdzie do rozmów z rządem, kolejną dużą akcję planują zorganizować 14 października w Dzień Edukacji Narodowej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama