Policjantom wystarczyły trzy godziny, aby ustalić i schwytać pierwszego ze sprawców kradzieży citroena. Jego kompan dołączył do niego dzisiaj rano. Obaj, 17 i 18 latek przebywają w policyjnym areszcie.
(bar)
18.09.2010 11:32
Okazało się, że pierwszy z zatrzymanych właśnie uciekł z zakładu poprawczego, gdzie odbywał karę za... kradzieże z włamaniem do samochodów. Za ostatni wybryk jemu i starszemu wspólnikowi grozi teraz kara do pięciu lat więzienia.
17-latek wskazał policjantom miejsce, w którym pozostawił pojazd. Wyprowadzając go z cudzego garażu miał ułatwione zadanie. Właściciel citroena pozostawił bowiem w stacyjce kluczyki. Policjanci już oddali mu jego własność.
Komentarze