Reklama
Ile na koncie mają prezydenci największych miast w regionie?
Trzech przewodniczących rad gminy i jeden burmistrz spóźniło się z oświadczeniem majątkowym. Dostaną niższe diety. Prezydenci największych miast na Lubelszczyźnie rozliczyli się na czas. Samorządowcy musieli złożyć oświadczenia przed bliskim już końcem kadencji. Termin minął 12 września.
- 22.09.2010 16:31
– Mój majątek nie zmienił się – mówi Marcin Zamoyski, prezydent Zamościa, proszony o porównanie z oświadczeniem, które złożył za ub. rok. Jednak po porównaniu obu oświadczeń okazuje się, że wzrosły jego oszczędności (do 628 tys. zł). Wyżej wycenił też swoje papiery wartościowe. Prezydent pozbył się 67 tys. zł długu.
Zobowiązań finansowych (50 tys. zł) pozbyła się również Agata Fisz, prezydent Chełma. Ma większe oszczędności (urosły do 39 tys. zł).
Prezydent Lublina Adam Wasilewski ma większe oszczędności (27 tys. zł). W oświadczeniu samorządowcy muszą wpisać przedmioty warte więcej niż 10 tys. zł. W dokumencie za ub. rok Wasilewski umieścił samochód osobowy lanos (rocznik 2000). W najnowszym oświadczeniu już go nie ma.
Andrzej Czapski, prezydent Białej Podlaskiej, nie ma już oszczędności (poprzednio 3745 zł). Stopniało jego zadłużenie, m.in. skończył spłacać 20 tys. kredytu.
O 20 tys. zł zmniejszyły się oszczędności prezydenta Puław Janusza Grobla (ma za to więcej pieniędzy na rachunku oszczędnościowym). Grobel zmniejszył zadłużenie w pracowniczej kasie zapomogowo-pożyczkowej do 12 tys. zł.
Nie wszyscy samorządowy złożyli oświadczenia w terminie. – Spóźniło się trzech przewodniczących rad gminy – informuje Marta Staroch z biura prasowego wojewody. To przewodniczący z Annopola oraz gmin Siemień i Janowiec. Dokumenty złożyli dzień lub dwa po terminie i tylko o tyle zostaną zmniejszone ich diety.
Z oświadczeniem spóźnił się również burmistrz Rejowca Fabrycznego (złożył je dzień później).
Reklama













Komentarze