Na pierwszych miejscach nie ma niespodzianek. Rozdzielono je między znane twarze: Dariusza Grabczuka, Mariusza Kowalczuka, Jerzego Jaworskiego i Małgorzatę Sokół.
Joanna Sadowska
03.10.2010 12:19
Jak mówi Małgorzata Sokół, przewodnicząca miejskich struktur Platformy Obywatelskiej w Chełmie klucz, według którego zdecydowano się na takie, a nie inne \"rozdanie” czołowych miejsc, jest prosty.
– Stawiamy na kandydatów, którzy mają doświadczenie i pokazali, że mogą wiele zrobić dla naszego miasta – mówi Sokół. – To ludzie sprawdzeni, których chełmianie znają i których obdarzyli zaufaniem podczas poprzednich wyborów.
I tak w pierwszym okręgu (Śródmieście, Rejowiecka) listę otwiera Dariusz Grabczuk. W pierwszej czwórce znaleźli się na niej także przedsiębiorcy: Jerzy Olchowski i Piotr Malinowski. A z mocnego, trzeciego miejsca listy startuje reprezentant Młodych Demokratów Damian Szpakowski.
W okręgu drugim (Słoneczne, XXX, Zachód) liderem (przynajmniej, jeśli chodzi o pozycję na liście) będzie w wyborach Mariusz Kowalczuk. Tuż za nim mieszkańcy znajdą Annę Mirzwę, Tadeusza Łańcuckiego i Wojciecha Hetmana.
Okręg trzeci (Kościuszki, Działki), to pierwsze miejsce na liście dla Jerzego Jaworskiego. Małgorzata Derlak, Ewa Wołoszczuk i Tomasz Kazimierczak.
Szefowa chełmskiej Platformy, a zarazem kandydatka tej partii na prezydenta miasta, startuje do rady z pierwszego miejsca w okręgu czwartym (Dyrekcja, Cementownia). Początek listy w tym okręgu to także Edmund Bożeński, Ewa Głaz i Marek Zbarachewicz.
Kto jeszcze?
Na listach w poszczególnych okręgach znajdziemy też inne znane nazwiska. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, o miejsce w radzie miasta pod sztandarem PO ubiegać się będą m.in. Piotr Jabłoński, Krystyna Szpak-Lipińska, Barbara Żbikowska, Helena Skibińska, Wiesław Podgórski, Marek Sikora i Leszek Burakowski.
– Na naszych listach jest miejsce nie tylko dla członków Platformy. Także dla ludzi bez partyjnej legitymacji, ale z otwartym umysłem i chęcią działania – zapewnia Sokół. – Tworząc listy kandydatów na radnych staraliśmy się, aby znaleźli się na nich zarówno ludzie z doświadczeniem, jak i ci, którzy dopiero zaczynają karierę samorządową. Są młodzi, ale ich atutem jest świeże spojrzenie i entuzjazm.
Zaskoczeniem dla wielu może okazać się obecność na liście Platformy Rafała Bukowskiego (dawniej LPR).
Wielkim nieobecnym na listach Platformy jest Zbigniew Bajko. Jak się dowiedzieliśmy, zrezygnował z kandydowania.
Komentarze