Dziś w Świdniku zaprezentowano cztery nowe ciężkie samochody ratowniczo-gaśnicze. Jeden zostanie na wyposażeniu świdnickiej straży pożarnej, pozostałe pojadą do Ryk, Puław i Łęcznej.
(mm)
15.10.2010 14:45
– Wszyscy zdajemy sobie sprawę jak wiele w naszej pracy zależy od dobrego sprzętu. Dobre wyszkolenie może nie wystarczyć – mówi Piotr Bazyluk, komendant Powiatowej Straży Pożarnej w Świdniku. – Dlatego przyrzekłem sobie, że zrobię wszystko, byśmy mieli najlepsze wyposażenie. Nowoczesny sprzęt jest bardzo drogi, dlatego sięgnęliśmy po środki unijne.
Strażacy złożyli wniosek w kwietniu 2009 roku i udało się. Dziś 4 nowe wozy zostały uroczyście przekazane jednostkom powiatowym przez przedstawiciela Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie i p.o. komendanta Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie. W uroczystości wzięli udział również samorządowy z czterech powiatów.
Jeden wóz kosztuje około miliona zł, z czego 85 proc. tej kwoty stanowi dofinansowanie. – Kupiliśmy też 25-metrowy podnośnik hydrauliczny, który zastąpi wysłużony 28-letni samochód-drabinę – cieszył się Piotr Bazyluk. Ten wóz również kosztował blisko 1 mln zł i trafi do świdnickiej komendy.
Komentarze