Wybory 2010: Co Sprawka i Wojciechowski obiecują studentom
Lech Sprawka proponuje zwolnić żaków zakładających firmy z lokalnych podatków na 3 lata. Zbigniew Wojciechowski chce, by powstała miejska instytucja, gdzie eksperci pomogą rozkręcić własny biznes.
- 25.10.2010 13:32
- Z moich informacji wynika, że w przyszłym roku będzie wielki problem z pomocą dla absolwentów ze strony urzędu pracy. Minister finansów zapowiedział obcięcie pieniędzy dla miejskich urzędów pracy o połowę - mówi Lech Sprawka, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Lublina.
Według Sprawki najbardziej ucierpią na tym studenci, którzy nie będą mogli pójść na płatne staże pracy.
- Ratusz powinien jak najszybciej przyjąć uchwałę o wsparciu osób otwierających działalność gospodarczą i kończących studia – zaznacza Sprawka.
Kandydat zapowiada, że jeśli zostanie prezydentem Lublina, będzie chciał namówić radnych, by zgodzili się na zwolnienie osób otwierających swoje firmy z podatków lokalnych. - Zwłaszcza studentów - dodaje.
Sprawka chce tez powstania studenckiej rady miasta, która będzie opiniowała decyzje ratusza związane z żakami i ich przyszłością na rynku pracy.
Zbigniew Wojciechowski, niezależny kandydat na prezydenta Lublina chciałby otworzyć miejski inkubator przedsiębiorczości.
- To byłaby instytucja na wzór akademickiego inkubatora, gdzie studenci planujący prowadzenie własnego biznesu mogą otrzymać wsparcie - tłumaczy Zbigniew Wojciechowski.
- Mogliby korzystać z doradztwa księgowych, prawników, osób zajmujących się przygotowaniem wniosków o wsparcie unijne - dodaje.
Porady nie byłyby darmowe, ponieważ instytucja musiałaby się sama utrzymywać. Według pomysłodawców, byłyby to ceny preferencyjne. Na potrzeby miejskiego inkubatora ratusz miałby przekazać jedną ze swoich kamienic.
Reklama













Komentarze