Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przez kilka tygodni groził sąsiadowi. Mówił serio

Konstantyn (gm. Hanna). Od dwóch miesięcy po pijaku groził sąsiadom, że ich zabije i spali. Wczoraj wieczorem zrealizował swoje groźby. Zapukał do mieszkania sąsiadów i na \"dzień dobry\" zdzielił 62-letniego gospodarza w twarz.
Kiedy mężczyzna upadł, napastnik skopał go po całym ciele. Pokrzywdzonemu udało się wyrwać prześladowcy i wezwać na pomoc policję. Okazało się, że 53-latek i tym razem był pijany. Agresywny sąsiad, kiedy nie pije, nawet kłania się sąsiadom. Za kierowanie gróźb karalnych oraz napaść odpowie przed sądem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama