Tysiące maili i listów – w ramach naszej społecznej akcji \"Ratujmy obwodnicę Lublina” – dotarło do Ministerstwa Infrastruktury. Teraz wszystko jest w rękach premiera.
Paweł Puzio, rp
26.12.2010 17:12
Do połowy stycznia będzie musiał podjąć decyzję, co dalej z "siedemnastką” i obwodnicą Lublina. Przyłączcie się do akcji pisania kartek do premiera.
Dziś mija termin konsultacji społecznych "Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011–2015”. Zagrożona jest budowa drogi Kurów–Lublin–Piaski. Może zostać rozpoczęta dopiero do 2013 roku. – O ile rząd znajdzie na to środki – zastrzega Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury.
Koszt przebudowy "siedemnastki” (bez realizowanego odcinka Lublin–Piaski) to 2 miliardy 925 milionów złotych. Niestety, rząd nie ma na to pieniędzy, a bez tego Unia nie może udzielić dotacji. Tylko premier może podjąć decyzję, aby ta inwestycja ruszyła przed 2013 r. W przeciwnym wypadku Lubelszczyzna może utracić dofinansowanie z Unii.
Przypomnijmy, że wspólnie z naszymi Czytelnikami zorganizowaliśmy społeczną akcję
"Ratujmy obwodnicę Lublina”. Wysyłaliśmy listy popierające budowę tej drogi.
Teraz premier nie może zapomnieć o Lubelszczyźnie. W jego rękach jest los "siedemnastki” i obwodnicy Lublina. W ramach naszej akcji "Ratujmy obwodnicę Lublina” napiszmy teraz wszyscy kartki do premiera.
– Chętnie wyślę, aby nie zapomniał o naszym regionie – zapowiada Grzegorz Dębiec, szef Galerii Olimp w Lublinie. – Podkarpackie ma autostradę i szybką kolej, inwestuje się również w Podlaskie. Tylko nasza Lubelszczyzna została zapomniana przez rząd. Tak nie może być. Bez tej drogi nie mamy szans na rozwój – dodaje Dębiec.
Na konferencji prasowej w miniony czwartek, marszałek województwa Krzysztof Hetman i prezydent Lublina Krzysztof Żuk zapowiedzieli, że jeżeli rząd odsunie w czasie budowę tej drogi, wówczas władze województwa i miasta Lublin wystosują skargę do Komisji Europejskiej. – Mamy nadzieję, że do tego nie dojdzie, a pan premier Donald Tusk podejmie korzystną dla nas decyzję – mówił Krzysztof Hetman, marszałek województwa lubelskiego.
Krzysztof Grabczuk, wicemarszałek podkreśla, że "rząd jest oficjalnie i potajemnie naciskany, żeby zgodził się na zrobienie siedemnastki”. – Piłka jest po stronie ministra finansów. Rząd oszczędza nie tylko na naszym regionie, Wygrają ci, którzy będą krzyczeć najgłośniej.
Przyłącz się do akcji "Ratujmy obwodnicę Lublina – napisz kartkę do premiera”
Proponujemy następującą treść kartki:
Szanowany Pan Donald Tusk, prezes Rady Ministrów
Proszę o umieszczenie inwestycji "Budowa drogi S17 Kurów–Lublin–Piaski, odc. Kurów – w. Witosa” w załączniku nr 1 zawierającym inwestycje priorytetowe, których budowa rozpocznie się do 2013 roku. Teraz ta inwestycja jest w załączniku 1a zawierającym przedsięwzięcia priorytetowe, które mogą rozpocząć się do 2013 r. Dzięki szybkiej budowie S17 mieszkańcy zaniedbanego inwestycyjnie województwa lubelskiego poczują, że rząd RP dba o jakość ich życia. Droga ekspresowa zachęci przedsiębiorców do inwestowania, a obwodnica Lublina da wytchnienie jego 400 tysiącom mieszkańców.”
Piszemy pod adresy:
Kartki pocztowe ślemy pod adres: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa,
Kartki elektroniczne wysyłamy pod adres: kontakt@kprm.gov.pl
Można też skorzystać z faksu: (22) 6252637.
Komentarze