Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zdemolował radiowóz. \"Zrobiłem to z nerwów\"

Pijany 24-latek naderwał z drzwi radiowozu napis \"Policja\", urwał lusterko i wyrwał z uchwytów przedni zderzak. Zatrzymany przez policjantów tłumaczył, że zrobił to z nerwów.
Radiowóz został uszkodzony w nocy z soboty na niedzielę na parkingu przed blokiem przy ul. Niepodległości w Lublinie. Policjanci pojechali tam, bo ktoś skarżył się na krzyki dobiegające z klatki schodowej na siódmym piętrze. Policjanci znaleźli tam butelki po alkoholu a kilka pięter niżej spotkali kobietę i mężczyznę, którzy nie mieszkali w tym bloku. Funkcjonariusze kazali im opuścić budynek. W tym czasie radiowozem "zajął się" 24-letni mieszkaniec sąsiedniego bloku. Próbował zerwać napis "Policja", urwał lusterko i wyrwał zderzak. Policjanci jego nazwisko ustalili już następnego dnia. - Przyznał się do uszkodzenia radiowozu – mówi Anna Smarzak, z KWP w Lublinie. – Tłumaczył, że był pod bardzo zdenerwowany i chciał rozładować złość. Był też pod wpływem alkoholu. Wandal zadeklarował, że dobrowolnie poddania się karze: 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, 500 zł grzywny. Wyłoży też tysiąc złotych na pokrycie szkód.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama