Reklama
Włodawa: Złodziej wyskoczył przez okno
Dokładnie 365 złotych. Tyle ukradł z włodawskiego baru 23-letni złodziej. Łupem nie cieszył się długo, bo nakryła go obsługa lokalu. Uciekając, wyrzucił pieniądze, a sam... wyskoczył przez okno.
- 29.12.2010 15:12
Do zdarzenia doszło w jednym z barów. Mężczyzna wszedł za ladę i ze stojącej tam kasy zabrał woreczek z 365 zł w bilonie. Gdy z łupem wychodził zza lady, zauważyła go pracownica baru.
– Mężczyzna widząc, że nie uda mu się zabrać skradzionych pieniędzy, wyrzucił woreczek z gotówką – mówi Andrzej Wołos, rzecznik włodawskiej policji. – Pracownica baru wykazała się dużym refleksem. Szybko zamknęła drzwi wyjściowe uniemożliwiając ucieczkę sprawcy.
Mężczyzna próbował nakłonić barmankę, aby otworzyła drzwi i pozwoliła mu uciec. Spotkał się jednak ze stanowczą odmową. W tej sytuacji 23-latek otworzył jedno z okien (wysoki parter) i wyskoczył na dwór.
Policjantom udało się ustalić już tożsamość złodzieja. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia
Reklama












Komentarze