Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zagadali babcię i robili fajerwerki. Skończyło się na pożarze

Godzinę zajęło strażakom ugaszenie pożaru w mieszkaniu na trzecim piętrze przy ul. Wolności w Chełmie. Prawdopodobnie ogień w kuchni zaprószyło troje dzieci, które domowym sposobem przygotowywały fajerwerki na Sylwestra.
Pożar wybuchł dzisiaj około godz. 10.40. W tym czasie w mieszkaniu było czterech chłopców w wieku od 10 do 15 lat oraz opiekująca się nimi 60-letnia kobieta. Strażaków wezwał zaalarmowany przez nią z balkonu przechodzień. – Kiedy strażacy otworzyli drzwi, z mieszkania wybiegło trzech chłopców – mówi Tomasz Ważny, rzecznik chełmskich strażaków. – Następnie z zadymionego wnętrza udało się wyprowadzić chroniącą się na balkonie kobietę z czwartym chłopcem. Z uwagi na duże zadymienie trzeba było ewakuować trójkę sąsiadów. Opiekunka wraz z dziećmi została przewieziona do szpitala. Lekarze z pogotowia podejrzewali lekkie zatrucie dymem. Kobieta była też lekko poparzona. Już w szpitalu jeden z chłopców miał się przyznać, że razem z braćmi ukryli więcej gotowych petard w piwnicy. Wszystkie okoliczności tego zdarzenia bada już policja. Wygląda na to, że jeden z chłopców odciągnął uwagę 60-latki, a pozostali w tym czasie przygotowywali fajerwerki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama