Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rozbudowa kanalizacji i wodociągów w Lublinie. Za 357 milionów złotych

Pod 230 ulicami będzie remont starych albo układanie nowych rur wodociągowych i kanalizacyjnych. Operacja potrwa 4 lata i będzie kosztowała 357 milionów złotych. Ponad połowę pieniędzy na największy w historii miasta remont sieci daje unia.
Rozbudowa kanalizacji i wodociągów w Lublinie. Za 357 milionów złotych
Wczoraj na Krakowskim Przedmieściu. Wielki remont sieci, który zaplanowano na najbliższe cztery lata
– Co kilka dni muszę zaglądać do szamba i sprawdzać, czy nie trzeba opróżniać zbiornika. Kiedy będziemy mieli kanalizację, życie będzie łatwiejsze, chociaż koszty utrzymania mogą być większe – mówi Marzena Kozyra z ulicy Miętowej. Okolice ulicy Głuskiej będą miejscem, gdzie rozpocznie się wielka akcja Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, które tu będzie budowało kanalizację. Wodociągowcy pojawią się tu w czerwcu. Inwestor będzie uprzedzał mieszkańców o ewentualnych utrudnieniach. Będą ulotki i informacja na stronie internetowej MPWiK. Mieszkańcy Miętowej będą w grupie 7 tysięcy nowych użytkowników sieci kanalizacyjnej, jaka powstanie w mieście w ramach tego projektu. Ogółem inwestycją będzie objętych 149 kilometrów rur. – Wybudujemy 62 kilometry nowych przyłączy, przede wszystkim kanalizacyjnych, a 87 będzie wyremontowanych – wyjaśnia Witold Dadej, dyrektor inwestycji w lubelskim MPWiK. – Nowa kanalizacja powstanie w częściach południowych i północnych miasta, tam gdzie powstają nowe dzielnice. Remontem obejmiemy przede wszystkim centralną część miasta. Tam niektóre odcinki sieci mają nawet po 80 lat i nie były modernizowane – dodaje. W sumie, prace obejmą 230 ulic. – Będziemy starali się prowadzić je w sposób bez wykopowy tak, by jak najmniej utrudniać życie mieszkańcom – zapewnia Marek Wagner, prezes lubelskiego MPWiK. Ekipy mają pracować pomiędzy godzinami 6 rano a 22. – To jeden z największych tego typu projektów w Polsce – ocenia Adam Zdziebło, wiceminister rozwoju regionalnego. – Jest o tyle ważny, że po 2015 roku każde miasto, które nie będzie odprowadzało oczyszczonych ścieków do rzek, będzie płaciło kary – dodaje. Choć inwestycją MPWiK chwalił się wczoraj, to realizacja współfinansowanego przez unię projektu rozpoczęła się pod koniec ubiegłego roku. Pierwszymi pracami objęto oczyszczalnię ścieków Hajdów. Trwa tam wymiana instalacji gazowej. – Tutaj naszym głównym zadaniem jest sprawienie, że oczyszczalnia będzie bardziej przyjazna środowisku – zaznacza dyrektor Dadej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama