Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ustalili płeć dziecka, które zmarło w 8 tygodniu ciąży

Lekarze z rzeszowskiego szpitala nie byli w stanie określić płci zmarłego dziecka pani Magdaleny. Pomogli naukowcy z Lublina. Teraz rodzice wiedzą, że pochowają córeczkę. Mogą starać się też o odszkodowanie.
Ustalili płeć dziecka, które zmarło w 8 tygodniu ciąży
Badania genetyczne, określające płeć, polegają na izolacji komórek DNA. Przeprowadzają je m.in. nauk
Pani Magdalena z Rzeszowa zdecydowała się na przeprowadzenie badań w Zakładzie Medycyny Sądowej Lublinie. To dlatego że lekarze z rzeszowskiego szpitala nie byli w stanie określić płci jej dziecka, które straciła w 8 tygodniu ciąży. Wynik poznała pod koniec ub. tygodnia. Teraz rodzice mogą już dostarczyć do urzędu stanu cywilnego dokumentację, w której wymagana jest informacja o płci. – Będziemy mogli pochować nasze dziecko, ale też starać się o odszkodowanie od ubezpieczyciela oraz o przysługujący mi urlop – mówi pani Magdalena. – Robimy to głównie ze względu na pamięć o naszej córce. Nie dla pieniędzy. Szpital w Rzeszowie nie poinformował nas, że możemy odzyskać szczątki noworodka. Gdybyśmy sami nie wiedzieli o tej procedurze, po naszym dziecku nie zostałby ślad. – Większość kobiet nie zdaje sobie sprawy, że płeć dziecka można ustalić już od momentu poczęcia – mówi dr hab. Piotr Kozioł z lubelskiego Zakładu Medycyny Sądowej. Po poronieniu są pobierane tzw. bloczki parafinowe do badań histopatologicznych. Właśnie taki bloczek trafił do lubelskiego laboratorium. O takiej możliwości szpitale nie zawsze informują. Także lubelskie. – W większości przypadków kobiety nie wiedzą, że istnieje możliwość sprawdzenia płci nawet w tak wczesnym okresie, pochowania ciała i wypłaty odszkodowania. Rodziny, które chciały odzyskać szczątki, spotkały się z dużym oporem ze strony lekarzy – mówi Barbara Osak z lubelskiej Grupy Rodziców Aniołków. Co dzieje się ze szczątkami zarodków kobiet, które poroniły? – W SPSK nr 4 nie utylizuje się płodów. Martwe noworodki, bez względu na czas trwania ciąży, podlegają pochówkowi – mówi prof. Jan Oleszczuk, ordynator oddziału położnictwa i perinatologii SPSK nr 4 w Lublinie. Pozostałe szpitale, w których o to pytaliśmy, nie znalazły czasu na udzielenie takiej informacji. O pochówkach wiedzą jednak duchowni. – Nie odmawiamy w żadnej sytuacji. Nawet, jeśli dziecko urodziło się w I trymestrze ciąży – mówi ks. dr Grzegorz Trąbka, diecezjalny duszpasterz rodzin.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama