Afganistan: Pożegnano Marcina Knapa z Lublina i Marcina Pastusiaka (zdjęcia)
W bazie w Ghazni w Afganistanie pożegnano dzisiaj Marcina Knapa, ratownika medycznego z Lublina i st. szer. Marcina Pastusiaka, którzy zginęli podczas patrolu.
- 23.01.2011 13:29

Uroczystość pożegnalną w bazie Ghazni rozpoczęła msza święta żałobna.
- Powołałeś do siebie st. szer. Marcina Pastusiaka i Marcina Knapa. Dzisiaj są z nami w tej kaplicy. Żegnamy ich modlitwą kościoła, żegnamy ich w imieniu Ojczyzny, której byli synami” – powiedział ks. kpt. Rafał Kaproń. \"Oddali swoje życie w służbie drugiemu człowiekowi” – dodał.
Przypomniał, że krótko przed tragicznym wydarzeniem, ś.p. Marcin Knap udzielał pomocy medycznej jednemu z afgańskich policjantów. - Do końca swojego życia wypełniał zadanie, które zostało mu postawione” – mówił ks. kpt. Rafał Kaproń.
\"Drodzy Marcinowie. Przyjechaliście tutaj, tak jak my wszyscy, żeby pomagać ludziom. Myślę, że mieliście wiele satysfakcji, z tego co robiliście. Że tak, jak i reszta z nas mieliście tę satysfakcję, widząc uśmiechy dzieci i dorosłych. Mieliście wiarę do końca w słuszność tego, co robicie. I tej wiary nie może nam tutaj zabraknąć” – mówił podczas ceremonii pożegnania dowódca VIII zmiany Polskich Sił Zadaniowych gen. bryg. Andrzej Reudowicz. \"Żołnierz polski może walczyć za wolność wielu narodów. Ale umiera zawsze dla Polski” – powiedział dowódca polskiego kontyngentu.
Ratownik medyczny z Lublina Marcin Knap wraz ze st. szer. Marcinem Pastusiakiem zginęli w wyniku eksplozji miny pułapki. Dwóch innych członków załogi zostało rannych.
34-letni Marcin Knap od 4 lat pracował w Wojewódzkiej Stacji Pogotowiu Ratunkowym w Lublinie przy ul. Spadochroniarzy. To była jego druga misja zagraniczna.
Drugi z Polaków, który zginął to st. szer. Marcin Pastusiak. Służył w Oddziale Specjalnym Żandarmerii Wojskowej w Mińsku Mazowieckim. Była to jego druga misja zagraniczna, w 2008 roku służył w Libanie. Był kawalerem, miał 26 lat.
Powiązane galerie zdjęć:
Reklama













Komentarze