Reklama
Dyskusyjny Klub Filmowy znowu działa w Chełmie
Po latach nieobecności w Chełmie znowu zawiązał się Dyskusyjny Klub Filmowy. Chce promować i prezentować kino ambitne, trudne, niekomercyjne.
- 30.01.2011 19:56
Na inauguracyjny seans, nagrodzony gdańskimi \"Złotymi Lwami” obraz Borysa Lankosza \"Rewers” zaprasza do Chełmskiego Domu Kultury już 6 lutego o godz. 18.
Po seansie widzowie będą mieli okazję spotkać się i porozmawiać z producentami filmu z wytwórni \"KADR”, którzy gotowi są zdradzić wiele szczegółów związanych z powstawaniem tego filmu.
Aby DKF mógł się w Chełmie odrodzić, musiało się spotkać siedmiu ludzi, różniących się od siebie wiekiem, zawodem, karierą i doświadczeniem. Połączyła ich wspólna pasja do kina. Ich przypadkowe spotkanie w kafejce przy ChDK zaowocowało stworzeniem ambitnego klubu.
– Szybko zorientowaliśmy się, że nadajemy na tych samych falach – mówi Piotr Stelmaszczuk, pomysłodawca i założycie klubu. – Postanowiliśmy po prostu \"ubrać” nasze pasje i powołać do życia DKF, aby pokazywać ciekawe kino, rozmawiać o nim, dyskutować o problemach poprzez pryzmat wyświetlanych historii. Właśnie tego nam w Chełmie brakowało. Dobrego repertuaru, ale i miejsca, gdzie można nie tylko obejrzeć film, ale także wspólnie go przeżyć jeszcze raz już po projekcji.
Wybór filmu \"Rewers” na inaugurację nie był przypadkowy. Poza tym, że to bardzo dobry film z udziałem tak znakomitych aktorów, jak Agata Buzek, Krystyna Janda, Anna Polony czy Marcin Dorociński, to jego tytuł chełmski DKF przejął na swoją nazwę.
Dla członków DKF przygotowano 20-złotowe karnety, będące dobrowolną, kwartalną składką. Jednorazowy bilet wstępu ma kosztować 10 zł. Karnety będą rozprowadzane już od lutego w De Caffencji, czyli kawiarence przy ChDK. Osoby niepełnosprawne wraz z opiekunami nie płacą.
Reklama












Komentarze