Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wypił piwo i skatował barmankę w toalecie

29-letni bandyta zwabił kobietę do toalety i brutalnie pobił tępym narzędziem. Gdy przestała się ruszać obrabował knajpę. Później, żeby zmylić policjantów, obciął włosy i zmienił ich kolor. Grozi mu dożywocie.
Do napadu doszło 28 stycznia w barze \"Kufelek” przy ul. Reja w Chełmie. Leżącą w toalecie barmankę znaleźli przypadkowi klienci. Kobieta była nieprzytomna i miała pokiereszowaną głowę. W stanie krytycznym została przewieziona na OIOM chełmskiego szpitala, gdzie wciąż walczy o życie. – Z naszych ustaleń wynika, że w piątek 57-latka przebywała w barze sama – mówi nadkom. Wioletta Pawluk z chełmskiej policji. – Około godziny 13 do lokalu wszedł młody mężczyzna. Zamówił piwo i przez pewien czas spokojnie siedział przy stoliku. W końcu zwabił barmankę do toalety, gdzie tępym narzędziem zadał jej kilka silnych ciosów w głowę. Kiedy jego ofiara przestała się ruszać, splądrował bar, zabierając z kasy i szuflady kilkaset złotych. Sprawca napadu został zatrzymany we wtorek. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli odzież ze śladami krwi. Kryminalni ustalili także, że po napadzie 29-latek dysponował gotówką, jakiej na co dzień nie posiadał. Ponadto nie bez powodu skrócił włosy oraz zmienił ich kolor. – Zgromadzony na chwilę obecną materiał dowodowy pozwala na stwierdzenie, iż to właśnie Krzysztof M. dokonał brutalnego napadu na właścicielkę baru – dodaje nadkom. Pawluk. Mieszkaniec Chełma prawdopodobnie usłyszy zarzut usiłowania zabójstwa. Grozi mu za to kara dożywotniego więzienia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama