Kolejny koncern szuka gazu łupkowego w lubelskim
Amerykański koncern Chevron będzie szukał w naszym regionie gazu łupkowego. Firma podpisała właśnie kontrakt z polskim wykonawcą odwiertów. Prace mają się rozpocząć za pół roku.
- 02.02.2011 14:30
Wiercenia przeprowadzi spółka Nafta Piła, należąca do Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. – Wykonamy wstępne odwierty, które posłużą do dalszych badań nad złożami – mówi Ryszard Chylarecki, członek zarządu i dyrektor marketingu Nafty Piła. – Od ich wyników zależą dalsze prace i decyzja o eksploatacji złoża.
Według specjalistów województwo lubelskie może być bogate w pokłady gazu łupkowego. Wydobycie tego surowca jest jednak trudniejsze, od eksploatacji tradycyjnych złóż gazu. Jest również znacznie droższe. Cały proces polega na wywierceniu pionowego szybu i dotarciu do skały. Później drąży się poziomy tunel, a następnie sieć kanalików. Dzięki tak powstałej sieci, można zbierać rozproszony gaz.
Kontrakt między Naftą Piła, a Chevronem dotyczy od 3 do 6 odwiertów. – Nie znaczy to jednak, że tyle ich wykonamy – dodaje Chylarecki. – Decyzja o kolejnym odwiercie będzie uzależniona od wyników poprzedniego. Oczywiście jest możliwość rozszerzenia kontraktu, jeśli efekt badań będzie pozytywny.
Na razie nie ustalono kolejności, w jakiej odwierty będą wykonywane. Wiadomo jedynie, że prace mają objąć rejon Krasnegostawu i Kraśnika. Według fachowców, od badań do rozpoczęcia eksploatacji złoża mijają zwykle 2 -3 lata. Odwierty w Lubelskim będą pierwszymi, jakie Chevron przeprowadzi w naszym kraju. W regionie obecny jest już amerykański ExxonMobil. W grudniu ubiegłego roku firma rozpoczęła prace w gminie Krasnystaw. Własne odwierty planują również PKN Orlen i PGNiG.
Nasz kraj rocznie zużywa 14 miliardów metrów sześciennych gazu. Specjaliści szacują, że złoża gazu łupkowego mogą zaspokoić nasze potrzeby na 100 – 200 lat.
Reklama
Komentarze