Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chełm: Pękający mur groził mieszkańcom kamienicy

Od kilku dni ul. Uściługska od strony ul. Przechodniej jest zamknięta dla ruchu. Wspierający ją mur oporowy zaczął niebezpiecznie pękać. Zagroził także mieszkańcom sąsiedniej kamienicy.
Chełm: Pękający mur groził mieszkańcom kamienicy
Zabezpieczenie muru drewnianą konstrukcją ma zapobiec katastrofie budowlanej (Fot. Jacek Barczyński
Wczoraj pod murem uwijali się pracownicy Przedsiębiorstwa Usług Mieszkaniowych. Nadwątloną budowlę zabezpieczali konstrukcją z drewnianych bali. To sposób na zapobieżenie katastrofie budowlanej. – My już od dawna skarżyliśmy się w kolejnych pismach na stan muru jak i naszej kamienicy – mówi Magdalena Lewkowicz, jedna z lokatorek domu przy ul. Pocztowej 19. – Przecież ten mur w każdej chwili mógł runąć i wyrządzić komu krzywdę. Dopiero kiedy zarysowały się poważniejsze pęknięcia, urzędnicy zareagowali i przysłali fachowców. Sąsiadka Lewkowiczowej zwróciła także uwagę, że na ich podwórku nie ma odwodnienia. Studzienka wciąż się zapycha. To jej zdaniem jest przyczyną, że mur zaczął pękać, a kamienica osiadać. – To nie mur jest głównym problemem, ale utrzymanie ul. Uściługskiej – mówi Marian Tywoniuk, prezes PUM. – Ten mur łatwo można podeprzeć, załatać i nie stanowiłby już żadnego zagrożenia, gdyby nie droga. Dlatego została zamknięta. Organizacją ruchu w nowej sytuacji zajął się Zarząd Dróg Miejskich. – Tamtejsi mieszkańcy, w większość z nich ma wydane przepustki pozwalające im wjeżdżać w obręb staromiejskiej strefy zamieszkania, nie powinni narzekać, gdyż w ich przypadku niewiele się zmieniło – mówi Krzysztof Tomasik, dyrektor ZDM. – Jedyna różnic sprowadza się do tego, że na swoje posesje między ulicami Uściługską i Lubelską będą wjeżdżali przez pewien czas nie od strony ul. Przechodniej, ale Lwowskiej. Z Uściługskiej będą musieli natomiast się wynieść kierowcy mieszkający gdzie indziej, a pozostawiający tam do tej pory swoje samochody. Tywoniuk podkreśla, że mur jest zabezpieczany jedynie doraźnie. Finałowe rozwiązanie techniczne będzie zależało od wyników zleconej już ekspertyzy. A jeśli chodzi o wodę spływającą na podwórko kamienicy, to jego zdaniem po to w tym budynku zawiązała się wspólnota mieszkaniowa, aby własnym staraniem rozwiązywać takie problemy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama