Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chełm chce mieć stadion na miarę III ligi

Obecność Chełmianki w III lidze zobowiązuje. Jej awans wymaga stadionowych inwestycji. W rachubę wchodzi m.in. nowoczesny wyświetlacz prezentujący czas i wynik meczu.
Na stadionie miejskim przy ul. 1 Pułku Szwoleżerów już zostały ponumerowane siedziska i wyznaczone cztery sektory. W każdym z nich jest po 500 miejsc siedzących. Tuż przy murawie pojawiły się też nowe zadaszone wiaty dla rezerwowych zawodników. Ponadto, obok głównej płyty stadionu powstaje pełnowymiarowe boisko treningowe. Kolejne planowane przedsięwzięcie to właśnie wyświetlacz. – Takie urządzenie jest wręcz wymagane na wszystkich większych stadionach – mówi Zbigniew Mazurek, dyrektor MOSiR. – Niebawem także u nas zostanie zainstalowane na sześciometrowym stelażu. Wyświetlacz, jaki pojawi się na chełmskim stadionie, ma mieć trzy metry szerokości i dwa metry wysokości. – Oprócz czasu i wyniku meczu, będzie także prezentował emblemat Chełmianki, logo Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz herb Chełma – dodaje Mazurek. Koszt wyposażenia stadionu w nową tablicę to około 10 tys. zł. Jej zakup i montaż sfinansuje MOSiR. Ma być gotowa jeszcze przed meczem inaugurującym wiosenną rundę rozgrywek III ligi. Na boisko treningowe piłkarze zostaną wpuszczeni dopiero za rok. Najpierw trzeba tam wysiać trawę i odczekać, aż się dobrze ukorzeni. W tym czasie ogrodzone już boisko zostanie oświetlone, wyposażone w bramki oraz od strony hotelu MOSiR i przeciwnej zabezpieczone szerokimi na 12 m i wysokimi na 6 m tzw. piłkochwytami. Zapewne murawa szybciej byłaby gotowa, gdyby została wyłożona z rolki. Problem w tym, że metr kwadratowej takiej gotowej trawy kosztuje ok. 10 zł. Tymczasem boisko treningowe ma powierzchnię blisko 8 tys. mkw. Na taki wydatek miasta nie stać, podobnie jak na dokończenie modernizacji stadionu. – Słyszałem, że na budowę drugiej trybuny miały zostać przeznaczone pieniądze ze sprzedaży dawnego stadionu Gwardii – mówi Zbigniew Gołębiowski, działacz zrzeszającego trampkarzy „Niedźwiadka”. – A tu proszę, boisko na którym trenowali najmłodsi piłkarze, zostało zniszczone, a i tak jakoś nie widać na nie chętnego. Kiedy w końcu uda się sprzedać teren po stadionie przy ul. Lubelskiej, na tym przy ul. 1 Pułku Szwoleżerów powstanie nie tylko nowa trybuna, ale i wygodne zaplecze z sanitariatami i szatniami dla sędziów i piłkarzy. Niestety, kolejny przetarg spełzł na niczym.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama